– Czy to prawda? – Wyraz twarzy Mandy sugerował, jakby usłyszała opowieści z "Baśni z tysiąca i jednej nocy".
Sarah słuchała w milczeniu. Żaden z przypadków, które leczyła, nie trafił do internetu, a minęło zaledwie kilka dni, odkąd Molly była w domu Marshallów.
Jednak Molly wiedziała o nich tak dużo.
Ktoś wyraźnie przekazał jej te informacje.
To z pewnością był ktoś z rodziny Marshallów.
W przeci
