Sarah zmarszczyła brwi i spojrzała na niego groźnie.
– Xavierze Marshall, to tylko dwie drobne recepty. Nie musisz mi się oddawać. Wciąż jestem licealistką, nie umawiam się na randki.
– Hahaha! – Roxane wybuchnęła śmiechem. – Szósty bracie, czyżbyś był starym bykiem, który chce skubać młodą trawkę [1]?
– Co ty tam wiesz? Sarah ma już ponad osiemnaście lat. Jest dorosła. Ona i ja jesteśmy idealną p
