~EDEN~
Wciąż promieniałam po moim wcześniejszym pocałunku z Jamesem. Nie widziałam go od tamtej chwili i zastanawiałam się, czy mnie unika. Nie sądziłam, żeby tak było, biorąc pod uwagę, że wcześniej nie chciał odstąpić mnie na krok.
Położyłam się na brzuchu i schowałam twarz w poduszce. Po kilku minutach przekręciłam się na plecy. Zmieniałam te dwie pozycje od ponad godziny. Wpatrywałam się w suf
















