Punkt widzenia Austina:
– Naprawdę myślisz, że Alfa Richard zaryzykowałby przekroczenie granic? – zapytał James, gdy kontynuowaliśmy przeczesywanie wioski w poszukiwaniu jakichkolwiek śladów intruzów. Jak dotąd nic nie wyglądało podejrzanie.
Wzruszyłem ramionami.
– Richard nigdy nie wydawał się typem, który boi się wojny, jednak Wataha Ognistego Krzyża nigdy wcześniej nie wkraczała na nasze teryto
















