~ISABELLA~
Nie zdążyłam nawet mrugnąć, zanim Hunter zerwał ze mnie Dericka. Potem wszystko działo się jak w zwolnionym tempie. Hunter przemienił się na naszych oczach i rzucił się do gardła Dericka. Poczułam, jak całe powietrze uchodzi z moich płuc na piękny widok jego wilka. Był mieszanką czerni i szarości, moim zdaniem idealne odcienie. Cała jego budowa była masywna i potężna, niczym u potężnego
















