Eric stał nade mną z drapieżnym wyrazem twarzy, czekając na moją reakcję.
Przeszyła mnie fala czystego przerażenia, gdy omiotłam wzrokiem pomieszczenie. Otaczało mnie pięciu innych mężczyzn; wszyscy patrzyli na mnie, jakby tylko czekali na rozkaz od Erica, by rzucić się na mnie z kłami i pazurami. Mój wzrok padł na jedyną kobietę w tym gronie. Jej obecność była silnie wyczuwalna pośród mężczyzn… e
















