PUNKT WIDZENIA AUSTINA:
Kurwa.
Bracia Lucy walczyli, by zabić, a ja nie mogłem się, do cholery, skupić przez jej przerażone krzyki. Zarówno mój wilk, jak i ja desperacko pragnęliśmy się do niej dostać i ją uspokoić; widok jej strachu sprawiał, że byliśmy niespokojni.
Przysięgam, gdyby te dupki nie były jej braćmi, rozerwałbym ich już na pieprzone strzępy za ból, który sprawiali Lucy. Nawet nie wid
















