W chwili, gdy jego usta dotknęły moich, poczułam, jak coś się we mnie budzi. To był intensywny głód i potrzeba, jak żadna inna. Musiałam być blisko niego, musiałam być tak całowana, musiałam być znacznie bliżej.
Ale co więcej, coś jak odległe wspomnienie ożyło. Nie kłamał. To wydarzyło się tutaj wcześniej, widziałam w głowie fragmentaryczne obrazy i byłam pewna, że zdecydowanie całował mnie w tym
















