Gdy tylko Ariana wyszła, osunęłam się na ziemię, nie mogąc powstrzymać łez płynących po policzkach. Nie wiedziałam, jak to zrobić… nie wiedziałam, jak zostawić Austina. Drżałam; nie potrafiłam sobie wyobrazić życia bez niego, nie po wszystkim, co do niego czułam, po wszystkim, co sprawił, że czułam… nie po ogniu, który we mnie rozpalił, ogniu, który tylko on mógł kontrolować. Mrugałam przez łzy, w
















