Wzdrygnęłam się na ton Austina.
Jak miałam mu wyjaśnić, że rodzina, która zdradziła jego rodzinę, była moją własną?
Jak miałam wytłumaczyć, że chociaż moi bracia nie mówili o przeszłości, w głębi duszy wierzyłam, że są dobrymi ludźmi i nigdy nie zrobiliby nic złego jego rodzinie?
– Ja-ja...
– DLACZEGO CZUJĘ ICH NA TOBIE, LUCY! – zaryczał.
– To tam zaginęłaś na cały dzień? Byłaś z nimi? – zażądał o
















