~ISABELLA~
Hunter wyglądał, jakby cierpiał. Fizycznie i emocjonalnie.
Czy sama myśl o pocałowaniu mnie była dla niego tak trudna do przełknięcia?
Rozkazał mi na siebie spojrzeć, a ja zastanawiałam się, czy to właśnie chciał, abym zobaczyła. Że zdecydowanie nie chce mnie całować.
Bez ostrzeżenia chwycił mnie jedną ręką w talii i wbił się ustami w moje. Nie byłam przygotowana na cichy warkot w głębi
















