~MAGGIE~
– Co masz na myśli mówiąc, że się zakochuje? – zażądałam wyjaśnień. Jej słowa nie miały dla mnie sensu. Hunter i ja byliśmy sobie przeznaczeni; nie byliśmy w pełni złączeni, dzięki temu, że powstrzymałam go przed naznaczeniem mnie, ale mimo to byliśmy parą. Kiedyś patrzył na mnie tak, jakbym była jedyną kobietą w całym wszechświecie. Widziałam też, jak bardzo był załamany po mojej udawane
















