~ISABELLA~
Nie wiem, dlaczego to powiedziałam. Rozzłosczenie bestii nie było moim celem. A może właśnie tego chciałam. Byłam wściekła, że ma kochankę i w zamian chciałam go wkurzyć tak samo mocno, jak ja byłam wkurzona. Dlaczego miałabym być jedyną osobą sfrustrowaną czymś, na co ledwo miałam wpływ? Spojrzałam na niego gniewnie z drugiego końca pokoju, rzucając mu wyzwanie, by zmusił mnie do pójśc
















