Wchodząc do chatki wiedźmy, wciąż trzymam Siennę bezpiecznie w ramionach. „Połóż ją na tym stole”, nakazuje Maeve, wskazując na stół z twardego drewna nakryty białym obrusem. Robię to, co mówi, i kładę Siennę, a potem spoglądam na Maeve. „Więc co robimy?”, pytam, potrzebując jakiegoś znaku, że to zadziała. „Oddajesz swoje życie za jej życie?”, pyta Maeve z uniesioną brwią. „Nie, przyniosłem kogoś
















