Ściągam brwi ze zdziwieniem. „Co?! Harrison nie jest moim ojcem?” – pytam zszokowana, bacznie przyglądając się jej twarzy, by sprawdzić, czy nie kłamie. Jej wyraz twarzy pozostaje jednak niewzruszony, więc wiem, że mówi prawdę. „Thorne jest twoim biologicznym ojcem, Sienno. Przez cały ten czas w twoich żyłach płynęła wilcza krew, ale ponieważ ze strony matki była w połowie ludzka, nie zawsze przec
















