Taksówka podjeżdża do strefy wyładunku, by mnie wypuścić. Kierowca wysiada, żeby pomóc mi z bagażem. "Dziękuję!" mówię, wręczając mu napiwek i lekko machając na pożegnanie. Wchodzę na lotnisko i kieruję się prosto do odprawy bagażowej. "Dzień dobry, pani, dokąd dzisiaj lecimy?" pyta mężczyzna za ladą. "Do Nowego Jorku. Mam już bilet, ale muszę wylecieć tak szybko, jak to możliwe" mówię mu. "Okej,
















