Perspektywa Rykera
Podjeżdżam pod lotnisko w rekordowym tempie. Przekroczyłem limit prędkości, żeby tu dotrzeć. Byłem gotów pieprzyć ją tu i teraz na lotniskowym parkingu. Wysiadłem błyskawicznie, by poszukać Sienny, ale kiedy rozglądam się wokół, nigdzie jej nie widzę. Obchodzę całe główne wejście na lotnisko, ale nadal nie ma po niej śladu. Wchodzę do środka, myśląc: 'Sienna mogła pójść do toale
















