Wciąż leżałam obolała na podłodze, a gdy usłyszałam ten głos, uświadomiłam sobie, że brzmi w mojej głowie. Przez moment myślałam, że oszalałam, lecz potem przypomniałam sobie, jak mama mówiła, że podczas przejścia fazy moja wilczyca odezwie się do mnie telepatycznie. "Jak to możliwe, że już do mnie mówisz? Nie mam jeszcze osiemnastu lat" – zapytałam moją wilczycę.
Mruknęła z ekscytacji, jakby całe
















