Mrużę oczy, oślepiona nagłym błyskiem światła, i widzę stojących wokół mnie ludzi. — Udało się? — pytam ich, ale nikt nie odpowiada ani nawet nie zwraca na mnie uwagi. Wyciągam rękę do Rykera, ale moja dłoń przenika przez niego. Dociera do mnie, że moje ciało wydaje się lekkie i eteryczne, ale wyczuwam, że coś leży za mną. Odwracam się i nagle wszystko staje się jasne. Mój duch unosi się nad moim
















