Leonie wchodzi, zataczając się w sukni wieczorowej. Jej twarz pokrywa gruba warstwa makijażu, a wokół niej unosi się woń alkoholu. Właśnie wróciła z kolacji, na której wypiła o kilka drinków za dużo. Chwiejnym krokiem idzie w stronę Andrei. Andrea próbuje ją odepchnąć. Leonie usiłuje spoliczkować Andreę, ale ta chwyta jej dłoń i pierwsza wymierza jej policzek.
– Leonie, co ty do cholery wyprawiasz
















