– Mów wreszcie – warknęła Andrea.
Twarz Leonie nagle spochmurniała, ale po chwili wróciła do normy.
– Pani Hamilton powiedziała, że pan Francis Hamilton jest ostatnio w złym nastroju. Pilnie pragnie prawnuka – oznajmiła Leonie. – Wiesz, pani Hamilton nigdy za tobą nie przepadała, ale nie zrobiła nic, by powstrzymać małżeństwo, bo wie, jak ważny dla jej męża jest dziedzic. Czy możesz więc jak najsz
















