Sienna wpatrywała się w wyjście na ogród, a chłodny nocny wiatr szeleścił krawędziami jej sukni. Jej pierś falowała. Uparta sylwetka Kaelena zniknęła w cieniach, zostawiając ją pośrodku zdemolowanej sali balowej. Ciężki, metaliczny zapach krwi unosił się w powietrzu. Na marmurowej podłodze ocalali ochroniarze Damona biegali w panice niczym karaluchy, podnosząc swojego nieprzytomnego, brutalnie osz
















