Siedząc przy oknie, Beatrice i Gideon wciąż przeklinali Kaelena.
„Kto by pomyślał, że taki niekompetentny tuman jak Kaelen może być właścicielem! Do czego ten świat zmierza?” – narzekał głośno Gideon.
„To po prostu zwykła pijawka! Gdyby nie rekomendacja panny Sinclair, nigdy nie dostałby takiej szansy!” – warknęła Beatrice.
Gideon miał na twarzy wypisaną czystą zazdrość. „Zgadza się! Kiedy tylko s
















