W południe, w gabinecie prezesa Grupy Aegis.
Sienna była rozkojarzona, czytając dokumenty. Jej myśli całkowicie zaprzątał Kaelen.
Martwiła się, że Viktor wyśledzi Kaelena. Gdyby do tego doszło, Kaelen byłby zgubiony.
– Vero! – w końcu Sienna nie wytrzymała, wyobraziwszy sobie wszystkie możliwe scenariusze.
– Pani Caldwell, w czym mogę pomóc? – Vera weszła po zapukaniu do drzwi.
– Pomóż mi przygoto
















