Thea zachichotała. "Idealnie! Skoro mama i tata oddali ci ten domek na plaży na północy, po prostu się tam wprowadzę. Dzięki za przekazanie."
Oczy Emmalie wypełniły się łzami.
Ivy odwróciła się, trzaskając niecierpliwie palcami: "Dlaczego zawsze zabierasz rzeczy Emmalie? Ten dom był jej prezentem urodzinowym. Pracujesz w Avon Ventures od lat. Nie stać cię na własne miejsce?"
Thea przywykła do taki
















