Nicolas zmarszczył lekko brwi i odpowiedział obojętnym tonem: "Czy czegoś potrzebujesz?"
Emmalie uśmiechnęła się promiennie, niewzruszona. "Wiem, że jesteś blisko z Ianem, więc pomyślałam, że też go odwiedzę. Łączy nas miłość do sztuki, więc miło porozmawialiśmy. Jecie dzisiaj razem kolację? Może ja…"
Zanim zdążyła skończyć, Nicolas przerwał jej chłodnym tonem: "Przykro mi, ale mam dzisiaj plany
















