"Max, wszystkiego najlepszego!" zaćwierkała Emmalie, wręczając mu małe, niebieskie pudełko z prezentem.
W środku był ekskluzywny, wykonany na zamówienie zegarek męski, jeden z zaledwie trzech na świecie.
Kupienie czegoś takiego wymagało nie tylko pieniędzy, ale i statusu.
Projektant zegarka był notorycznym ekscentrykiem, sprzedającym swoje dzieła tylko tym, którzy przypadli mu do gustu.
Chocia
















