Thea z rozmachem otworzyła drzwi biura i zastała Madelyn przytulającą się do Jake'a. Wyglądała na rozpromienioną i pełną blasku, jakby kąpała się w słodkiej rozkoszy.
W oczach Madelyn przemknęła panika, kiedy zobaczyła wchodzącą jak burza Theę, ale reakcja Jake'a była inna. Jego wzrok zawahał się tylko na moment, zanim odzyskał opanowanie, a na jego twarzy zagościł chłodny sarkazm.
"Pamiętam, ja
















