"Theo, powiedz mi, kim jestem?" Zapytał Nicolas cichym głosem.
Thea skrzywiła się z bólu, wydając ciche westchnienie, próbując się odsunąć.
"Kim jestem?" Nicolas nie puścił jej uścisku, ton jego głosu był uparty.
"Jesteś Nici..." Zanim Thea zdążyła dokończyć, nagłe pukanie przerwało im.
To był Darwin. "Panie Hendrix, lekarz jest na miejscu" - powiedział.
Emocje Nicolasa natychmiast opadły i powróc
















