Była już prawie pora posiłku, a Nicolas nadal nie zamierzał się pojawić.
Stefan, pamiętając o obecności Thei, powstrzymał złość, chociaż jego twarz już znacznie pociemniała.
W obecności Stefana Thea nie mogła naciskać na rozwiązanie problemu, więc mogła się tylko po cichu modlić, aby Nicolas wkrótce przybył.
Dała dyskretny znak lokajowi.
Lokaj wyjął planszę do Go, a Thea uśmiechnęła się, propo
















