Jake wyglądał na wyraźnie bardziej zmęczonego, z ciemnymi cieniami pod oczami. Wymusił uśmiech i ruszył w stronę Thei, patrząc na nią z głębokim uczuciem.
Jego głos był łagodny, gdy przemówił: "Thea, przyszedłem cię przeprosić. Myliłem się we wszystkim w przeszłości. Z Madelyn zerwaliśmy, a od teraz będę cię dobrze traktował. Proszę, nie gniewaj się, dobrze? Jeśli mi nie wierzysz, przysięgam, że
















