Był w strasznym stanie, z posiniaczoną twarzą i opuchniętymi rysami.
Gdy tylko rozejrzał się dookoła, zdał sobie sprawę, w jak beznadziejnej sytuacji się znalazł.
Oczy miał tak spuchnięte, że nie mógł rozpoznać twarzy wokół siebie i zaczął zawodzić. "Theo, musisz mi pomóc! Przyjechałem cię zobaczyć, a zobacz, co się stało. Zostałem pobity! Nie możesz mnie tak po prostu zostawić. Bez twojego wsparc
















