Thea zaskoczona spojrzała na mężczyznę, który się odezwał.
Darwin przedstawił go: – To Marcus Compton, prezes Chilworthy Enterprise.
Thea ugryzła się w wargę. – Panie Compton, jest pan w błędzie. Byłam odpowiedzialna za zarządzanie danymi, ale ich nie sprzedałam. Wyciek był spowodowany moim niedopatrzeniem, a nie winą pana Hendrixa.
Wyraz twarzy Nicolasa złagodniał. Spojrzał na nią i powiedział: –
















