Emmalie udała zainteresowanie, zerkając za Maxa. "Chciałam cię tylko znaleźć na pogawędkę, ale nigdzie nie mogłam cię namierzyć. Pytałam i dowiedziałam się, że jesteś w pokoju monitoringu. Co się dzieje? Dlaczego tu nagle przyszedłeś?"
Max uśmiechnął się ciepło, zachowując opanowanie. "Nic takiego. Ktoś wspomniał, że na przyjęciu jest podejrzana osoba, więc przyszedłem sam sprawdzić monitoring. N
















