Gdy Emmalie wychodziła, ktoś na zewnątrz już ją ponaglał. Zabrała nuty ze stołu i lekko podniosła sukienkę, idąc przed siebie. Mijając Theę, nie mogła się powstrzymać i mocno ją potrąciła ramieniem.
Obserwując, jak ta odchodzi wściekła, Thea lekko się uśmiechnęła, po czym ruszyła z powrotem na scenę.
Jednak personel nie przygotował dla niej miejsca. Zamiast tego, z odrobiną zniecierpliwienia, je
















