Thea była wściekła. Wpatrywała się w telefon, gotowa się rozłączyć. Niestety, Nicolas mocno trzymał ją za rękę.
Widząc jej niechęć, w oczach Nicolasa pojawił się psotny błysk. Wtedy przyciągnął ją do siebie i żartobliwie ugryzł w obojczyk, jakby to była kara.
Thea, zaskoczona jego nagłym działaniem, gwałtownie wciągnęła powietrze i szybko zamknęła usta, uświadamiając sobie, że połączenie nadal t
















