***Perspektywa Talona***
– Hej, jesteś! – powitał mnie Ethan.
Coś w tym jego wybuchu energii było trochę niepokojące i nie byłem pewien, co się dzieje, ale byłem ciekawy, dlaczego wydawał się być w dobrym nastroju.
– Tak, Alfo! Opuściłem plac treningowy, jak tylko usłyszałem, że mnie potrzebujesz.
– Jak idą treningi? – zapytał, obserwując mnie intensywnym spojrzeniem, odchylając się na czarnym skó
















