Na szczęście, dzięki towarzystwu Serafiny, w ciągu następnych kilku dni nie miałam zbyt wiele czasu, by myśleć o Ethanie. Czas płynął błyskawicznie. Serafina zwiedziła mnóstwo różnych miejsc i miała mnóstwo zabawnych historii do opowiedzenia.
– Powinnaś widzieć jego minę, kochanie.
Pochyliłam się. Tak bardzo wciągnęła mnie jej opowieść, że odłożyłam widelec.
– Nie przestawaj jeść, Ro. Jedzenie ci
















