Szok i niedowierzanie wciąż mnie ogarniały, gdy obudziłam się następnego ranka.
W pokoju panował mrok dzięki zaciemniającym zasłonom. Daremnie wpatrywałam się w sufit. Moje oczy były opuchnięte i zaczerwienione od nadmiaru emocji, które ze mnie wypłynęły.
To, co Ethan powiedział poprzedniej nocy, wciąż i wciąż odtwarzało się w mojej głowie.
Nie. Musiało dojść do jakiegoś nieporozumienia.
To nie mo
















