**Perspektywa Ethana**
Miałem dwie godziny, zanim spotkam się z Talonem później tego wieczoru. Wszedłem do sypialni i opadłem na łóżko, padając na plecy i wpatrując się w sufit, usiłując wyłączyć umysł.
W ciągu dnia było to wystarczająco łatwe. Miałem mnóstwo do roboty, zwłaszcza że konflikty na granicy się zaogniały. Mogłem skupić swoją wściekłość na wrogu.
Ale teraz…
Minęło ponad trzy dni. Pomim
















