**Perspektywa Lilly**
"Wszystko w porządku, kochanie," powiedziała moja mama, gładząc mnie po włosach. "Poradzimy sobie. Po prostu bądź cicho jeszcze chwilę, a potem wilki na górze pójdą, i będziemy bezpieczne."
Spojrzałam na mamę i pokiwałam głową, ale nie byłam pewna, czy jej wierzę. Zbiegliśmy tutaj, mój starszy brat, mama i ja, około godzinę temu, kiedy po raz pierwszy usłyszeliśmy od straży w
















