**Perspektywa Ethana**
Tej nocy rzeka płynęła wyjątkowo szybko, gdy stałem tam, wpatrując się w nią w blasku księżyca.
Wiedziałem, że nie mam dużo czasu. Musiałem szybko wracać. Ale wymknąłem się, żeby zaczerpnąć świeżego powietrza.
A przynajmniej tak wszystkim powiedziałem.
Miałem zamiar właśnie to zrobić, ale teraz znalazłem się tutaj – stojąc na krawędzi klifu, wpatrując się w wodę. Obserwowałe
















