"Ała!" Cofnęłam się o krok, pocierając czoło, próbując zrozumieć, co się właśnie stało.
"Przepraszam, Rosalie!" wyszeptał – i przez chwilę pomyślałam, że muszę się mylić.
Myślałam, że wpadłam na Ethana.
Pachniało jak on.
Czułam go jak on.
Kiedy spojrzałam na niego spod rzęs, wyglądał jak on.
Ale kiedy usłyszałam te dwa słowa wypowiedziane z jego ust, pomyślałam, że muszę się mylić, i że Soren musi
















