Budząc się następnego ranka, stwierdziłam, że Ethan nie wrócił do pokoju przez całą noc.
Oczywiście, że nie. Zaręczał się z Madalynn, więc po co miałby ze mną być?
Sama myśl wywracała mi żołądek.
Nie sądziłam, że można czuć się tak niedobrze, jak ja się czułam, ale z drugiej strony stres związany z tym wszystkim mnie przytłaczał i nie miałam innego wyjścia, jak to zaakceptować.
Wyczołgując się z ł
















