Gdy przeglądałam inne kolory włóczki, Serafina nachyliła się do mojego ucha i wyszeptała: "Elliott jest całkiem słodki, prawda?"
Chciałam się upewnić, że mam wystarczająco dużo żółtej włóczki, żeby skończyć kocyk dla dziecka, który zaczęłam robić na drutach, bez konieczności wracania do sklepu, więc wzięłam kilka motków i dałam je strażnikom, których Soren nalegał, żeby ze mną przyszli.
Mieli na i
















