Przez następne kilka godzin siedziałam w fotelu i patrzyłam na deszcz za oknem, rozmyślając o wszystkich chwilach spędzonych z Ethanem.
Z każdym błyskiem oddalonych piorunów, wspomnienia o nim przelatywały mi przed oczami. Myślałam o delikatności, jaką mi okazywał, kiedy się kochaliśmy.
Moja ręka automatycznie powędrowała na brzuch, gdzie rosło dziecko.
Nie mogłam uwierzyć, że ktoś mógłby okazywać
















