Kiedy Talon powiedział mi o wyjeździe do stolicy, zmartwiłam się.
Przynajmniej w sfory Ethana byłam bezpieczna i przyzwyczaiłam się do swojego harmonogramu. Niewiele wiedziałam, co się wydarzy w stolicy, ale czułam, że będę musiała wejść w interakcję ze sforą Poldesse, co naprawdę mnie denerwowało.
Westchnęłam, zasunęłam zamek trzeciej torby, którą zostałam zmuszona spakować i odwróciłam się do Vi
















