"Ro, wszystkie pudła zostały rozładowane, wejdź i zobacz!" Seraphine zaprowadziła mnie do domu, a ja byłam tak podekscytowana, że w końcu mam własny dom!
Nie mogłam uwierzyć, że mam gdzie mieszkać, niezależnie od kogokolwiek – nie należał do mojego ojca, nie był w stadzie Ethana ani w zamku Jamesa, i nie był tuż obok domu Sorena.
To było moje... Ciężko pracowałam i na to zasłużyłam! Jasne, że kupi
















