"Prawie wykupiłaś cały sklep. To za dużo!"
Wyszłam ze sklepu za Sorenem, który upierał się, żeby kupić wszystko, na co patrzyłam dłużej niż trzy sekundy.
"To jest w sam raz." Soren uśmiechnął się. "Dziś dobrze się ze sobą czuję. Bardzo mądry wybór."
"Przepraszam?" zapytałam, szczerze nie rozumiejąc.
"Najlepszą rzeczą, jaką dziś zrobiłem, były te zakupy. Po pierwsze, ty jesteś szczęśliwa. Po drugie
















