**Punkt widzenia Rosalie**
Myślałam, że w ciągu ostatniego tygodnia z okładem od czasu Balu Wiecznych Partnerów widziałam już wiele. Spotkało mnie jednak przyjemne zaskoczenie, gdy sześciu w pełni dorosłych mężczyzn zerwało się ze swoich miejsc tak, jakby mieli pod tyłkami ogień, i zaczęło się ekscytować niczym pięciolatkowie w sklepie ze słodyczami. Jestem niemal pewna, że widziałam Balthazara i
















